nie zaklinaj! – apel

W związku z coraz bardziej wzrastającym zainteresowaniem programami oraz publikacjami Cesara Millana w Polsce wyrażamy protest i zaniepokojenie propagowanymi przez niego i jego naśladowców metodami pracy i postępowania z psami, opartymi na tłumieniu niepożądanych zachowań przez zastraszanie i zadawanie bólu.

Nawet jeśli zastosowanie bólu czy zastraszania przynosi natychmiastowy efekt w postaci przerwania niewłaściwego zachowania (co jest bardzo widowiskowe i dobrze sprzedaje się w telewizyjnym show), nie zmienia motywacji zwierzęcia i jego emocji, a jedynie tłumi je poprzez strach. To z kolei osłabia zaufanie psa do człowieka, zmniejsza jego poczucie bezpieczeństwa i może prowadzić do przeżywania przewlekłego stresu i niepokoju, ze znanymi, negatywnymi konsekwencjami dla dobrostanu i zdrowia.

Współczesna nauka o zachowaniu, a przede wszystkim wiedza na temat emocjonalności zwierząt, warunkowania strachu jako najważniejszej z punktu widzenia przeżycia emocji, pozwala na rozumienie ważnych konsekwencji stosowania wspomnianych metod, którymi są przewlekły lęk, przeniesiona agresja czy wyuczona bezradność.

Także przedstawiane przez Cesara Millana i jego naśladowców wyjaśnienia motywacji niepożądanych zachowań psów przez odwołanie się do chęci zdominowania człowieka czy zajęcia wyższej wobec niego pozycji społecznej stoi w sprzeczności ze współczesną wiedzą na temat funkcjonowania społecznego psów. Przede wszystkim jednak pozwala na usprawiedliwienie okrutnych metod szkolenia i postrzeganie nieposłuszeństwa, agresji czy naturalnych zachowań psów jako prób konfrontacji z człowiekiem.

Dlatego przestrzegamy przed naśladowcami Cesara Millana w Polsce, którzy brak rzetelnej wiedzy i opartej na tej wiedzy praktyki zastępują metodami budzącymi strach i ból, takimi jak obroże elektryczne i dławiki (tzw. smycze behawioralne) czy bardziej subtelne metody zastraszania lub zadawania bólu: grożące gesty, podduszanie, uderzanie czy kopanie.

Ludzie ci, określający się często jako „zaklinacze” czy „szeptuni”, powołując się na rzekome wrodzone zdolności porozumiewania się ze zwierzętami, rozumienia ich „mowy” i intencji, wpływania na ich zachowanie dzięki nieokreślonej energii czy mocy, wykorzystują strach i przymus, by szybko stłumić niepożądane zachowanie, bez pracy nad zmianą emocji czy motywacji zwierzęcia.

Psy są istotami wysoce społecznymi i emocjonalnymi. Posiadają wyjątkową, ukształtowaną w procesie udomowienia i historii życia w bezpośredniej bliskości z ludźmi, zdolność tworzenia więzi opartej na zaufaniu, komunikacji i współpracy. Oczywiście wychowując psa, musimy kontrolować jego zachowanie i stawiać granice, podobnie jak robimy to wobec naszych ludzkich dzieci. Tak jak kształtując młodego człowieka wyrzekliśmy się metod opartych na wymuszaniu posłuszeństwa i zastraszaniu, zastępując je wykorzystywaniem pozytywnej (w dużej mierze społecznej) motywacji, nagradzaniem pożądanych zachowań i karaniem niepożądanych przez zabranie oczekiwanych korzyści, tak podobne metody powinniśmy umieć stosować wobec zwierząt. Dzięki takim działaniom budujemy zaufanie, chęć współpracy i posłuszeństwo naszych czworonożnych przyjaciół.

Apelujemy, by szukając pomocy w wyszkoleniu psa czy zmianie jego niepożądanych zachowań, zwracać uwagę zarówno na wykształcenie szkoleniowca lub behawiorysty zwierząt, jak i na jego poglądy dotyczące stosowania awersyjnych metod szkolenia czy technik modyfikacji zachowania.

COAPE Alteri

Przyłącz się do nas!
Podpisz i udostępnij nasz apel, a w ramach poparcia zamieść na swojej stronie logo akcji NIEZAKLINAM.pl |do pobrania|

Stanowisko Polskiego Towarzystwa Etologicznego (PTEtol) w sprawie niektórych metod wywierania wpływu na zachowania psów stosowanych przez Cesara Millana -> przeczytaj

podpisz się pod apelem

 
 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone jako * są wymagane.
Twój adres E-mail nie zostanie upubliczniony.
Ze względów bezpieczeństwa zapisaliśmy adres IP: 54.91.171.137.
Może się tak zdarzyć, że wpis będzie widoczny dopiero po tym jak go przejrzymy.
Zastrzegamy sobie prawo do redagowania, usuwania, lub nie publikowania wpisów.
Katarzyna napisał/a 03/03/2017 o 08:25:
też tak myślę, nie zaklinam!
Katarzyna Buchwald z Leszno napisał/a 03/03/2017 o 08:25:
Nie zaklinam
Magdalena Chacuk z Warszawa napisał/a 03/03/2017 o 08:20:
Renata Nowak z Warszawa napisał/a 03/03/2017 o 08:16:
Takie metody szkoleniowe są nie do zaakceptowania, są barbarzyńskie i krzywdzą zwierzęta.
Marzena Biernacka z Baden/Austria napisał/a 03/03/2017 o 08:16:
Uczymy sie siebie wzajemnie
Gosia z Warszawa napisał/a 03/03/2017 o 07:42:
Nie zaklinam !
Alex z Londyn napisał/a 03/03/2017 o 07:34:
NIE ZAKLINAM!!!
Jolanta Matonis z Zgierz napisał/a 03/03/2017 o 07:10:
NIE ZAKLINAM !!!!!!
Monika Zarzembska z warszawa napisał/a 03/03/2017 o 06:48:
Podpisuje się
Ania z Czerkies napisał/a 03/03/2017 o 06:32:
Małgorzata z Mazurek napisał/a 03/03/2017 o 06:28:
Agata Kochańska napisał/a 03/03/2017 o 06:16:
Nie zaklinam - zdecydowanie
Anna Korza z Leszno napisał/a 03/03/2017 o 06:02:
Podpisuje się
Malwina z Łódź napisał/a 03/03/2017 o 06:01:
nie zaklinam.
barbara tomaszewska z legnica napisał/a 03/03/2017 o 06:00:
Laura Rosińska z Brzeg napisał/a 03/03/2017 o 05:33:
Nie zaklinam!
Danuta Piasecka z Poznań napisał/a 03/03/2017 o 04:30:
Nie zaklinam! Pies to nie gusło!
Anna Soczewinska z Reda napisał/a 03/03/2017 o 03:32:
Nie zaklinam
Elżbieta Maślanka z Kraków napisał/a 02/03/2017 o 23:17:
Nie popieram przemocy, ani siły jako argumentu.
Dorota Pankowska z Warszawa napisał/a 02/03/2017 o 23:04:
Nie zaklinam!